Ślubny zwyczaj głosi, iż Panna Młoda w dniu ślubu powinna mieć na sobie coś starego, coś nowego i coś pożyczonego. Skąd ta tradycja? Okazuje się, że zwyczaj przybył do nas z Anglii i szybko przyjął się w Polsce. Coś starego oznacza szacunek dla tradycji i rodziny. Panna Młoda nie opuszcza swych krewnych, ale powiększa grono rodzinne. Czymś starym może być stara biżuteria po babci.
Coś nowego - jest to symbol nowego życia w który wstępują młodzi małżonkowie. Czymś nowym może być suknia Młodej Pani.
Coś pożyczonego - pożyczona rzecz jest symbolem, znakiem dla Pani Młodej oznaczającym pomoc od bliskich. Panna Młoda może liczyć na swoją rodzinę, przyjaciół w trudnych momentach życia. Młode Pary często pożyczają coś od małżeństwa, które żyje w udanym związku.



